Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
84 posty 1552 komentarze

Na obraz i podobieństwo

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi.

A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!»

Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Wiadomo tylko człowiek ma duszę i dostęp do życia wiecznego, reszta nie ma duszy .

Dzisiaj jak co sobotę oporządzałem mojego 180 KM bolida do użytku na następny tydzień, wiadomo mycie , odkurzanie, sprawdzanie, oględziny wzrokowe , czyli to co każdy z nas robi. Wjechałem do garażu, usiadłem na krzesełku , i naszło mnie przemyślenie.

Jestem z wykształcenia i wykonywanego zawodu inżynierem , tak patrząc na mojego bolida zobaczyłem w mojej wyobraźni chudego Japończyka , który obsługuje prasę do tłoczenia blachy na maskę, wątłą Japonkę matkę dwójki dzieci, która pracuje na wtryskarce i robi uchwyty na pasy . Nawet widziałem konstruktora od układu wydechowego, który jest kawalerem i ma problemy ze samym sobą. Montażysta montujący szyby to kawał chłopa, ma dwójkę dzieci, piękną żonę i własny dom. Facet od sprzedaży to cwaniak, ale nie radzi sobie w pracy i szef chce go zwolnić. Szef ma rodzinę i dwójkę dzieci, ale czasem zagląda do pięknej młodej dziewczyny. Ta młoda kobieta pracuje w księgowości, jest w drugim miesiącu z żonatym facetem, on jeszcze o tym nie wie. Szeregowy pracownik kontroli jakości ma raka, wie że to jest koniec, całe swoje życie poświęcił firmie, tu spał, jadł , nie dbał swoją przyszłość , czuje się trochę oszukany przez życie i firmę . Aha jeszcze kobieta , śliczna młoda japonka rozcięła sobie dość groźnie palec przy montażu kokpitu, krwi było tyle że jej koleżanka zesłabła. Elektronikowi od zapłonu urodziła się śliczna córeczka, koledzy gratulują

Każdy z tych ludzi i setki innych włożyli dobry kawałek swojej duszy w mojego bolida, kształtując go na obraz i podobieństwo wyobrażeń ludzi - konstruktorów , managerów , prezesów, i nawet wariatów. Nie wiem z ilu ludzkich pasji, krzywdy, zdrowia, entuzjazmu i przekleństw jest on stworzony, ale nie ma duszy, ale czy na pewno?

Kościół histerycznie reaguje na praktyki z obszaru magii i nazywa to herezją, nauka nazywa to ciemnotą i nieuctwem. Nauka słyszy głos Stwórcy jako szum, którego nie potrafi odczytać, dlatego tak zwana nauka stworzyła rachunek prawdopodobieństwa , z którego tyle wynika  ile z szumu wiatru. Bardzo ciekawa wydaje się być zgodność Kościoła i nauki w kwestii magii i zjawisk nadprzyrodzonych, naprawdę bardzo ciekawe.

Chłop ze wsi wieszał koniowi przy głowie czerwone pomponiki na uroki, były zabiegi na odczynienie uroków i rzucanie uroków , jeżeli stopy chorego posmarowano słoniną i rzucono psu,a pies nie zjadł przysmaku to oznaczało że chory umrze. Jeszcze dzisiaj spotyka się ludzi, którzy nie chcą witać się przez próg , bo to przynosi poróżnienie między osobami. Jeżeli wsypac do kawy kobiecie, która się nam podoba pewien składnik , to zakocha się w nas całkowicie, itd….. To była wiedza powszechna , tępiona przez kościół , a potem wyśmiana przez naukę. A przecież każdy wie ile wyobrażeń potrafi wzbudzić jakaś rzecz należąca do ukochanej osoby ,jest jakby ta rzecz miała duszę….

Jesteśmy karmieni wiedzą , którą możemy być karmieni, aby nasze poznanie nie wyszło spod kontroli. Zyjemy krótko, zbyt krótko aby zorientować się w środowisku , zwłaszcza że jesteśmy przepełniani od urodzenia tak zwaną wiedzą. Wiedza to pożyteczna do momentu gdy służy naszemu ciału, ale gdy zadamy konkretne pytania wiedza ta nie ma  odpowiedzi, gdyż my mamy ich nie znać. Są jednak tacy, którzy tą prawdziwą wiedzę wykorzystują przeciwko człowiekowi .Pamietam takie zdjęcie na którym   prezydent Najjaśniejszej Rzeczpospolitej był smarowany przez jakąś kobietę  jakimiś substancjami, w celu osiągnięcia pomyślnej  przezydentury .

KOMENTARZE

  • Czy reszta nie ma duszy?
    "Wiadomo tylko człowiek ma duszę i dostęp do życia wiecznego, reszta nie ma duszy ."

    To jest herezja Kartezjusza, bardzo rozpowszechniona wśród wykształconych ludzi Zachodu.

    W hebrajskiej Księdze Rodzaju zarówno do człowieka jak i zwierząt jest
    użyte określenie "nefesz hajah" - żyjąca dusza. W najstarszej wersji Starego Testamentu czyli greckim tłumaczeniu - Septuagincie tak samo:
    "psyche zoon". W poźniejszych tłumaczenia sztucznie zróżnicowano te określenia aby zatrzeć to podobieństwo.

    "Ze względu na synów ludzkich [tak się dzieje].
    Bóg chce ich bowiem doświadczyć, żeby wiedzieli,
    że sami przez się są tylko zwierzętami.

    Los bowiem synów ludzkich jest ten sam,
    co i los zwierząt;
    los ich jest jeden:
    jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego,
    i oddech życia ten sam.

    W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt,
    bo wszystko jest marnością.

    Wszystko idzie na jedno miejsce:
    powstało wszystko z prochu
    i wszystko do prochu znów wraca5.

    Któż pozna, czy siła życiowa synów ludzkich idzie w górę,
    a siła życiowa zwierząt zstępuje w dół, do ziemi?" (Kohelet)
  • po co właściwie żyjemy;
    Model życia, a właściwie łańcucha pokarmowego, na Ziemi został tak zaprojektowany aby jedne organizmy żywe służyły za pokarm innym i cały czas żyły w strachu, że lada moment zostaną same (lub też ich potomstwo) upolowne i pożarte. To nie ulega wątpliwości, gdyż sami doświadczamy tego na codzień. Występują oczywiście wyjątki, gdy jakiś gatunek przez dłuższy lub krótszy czas doświadcza błogiego spokoju, gdyż chwilowo nie posiada naturalnego "smakosza". Jeśli Bóg stworzył człowieka na swe podobieństwo z całym dobrodziejstwem inwentarza, to by znaczyło że sam też żyje w strachu przed innym drapieżnikiem, a żywi się istotami przeznaczonymi mu na menu. Wynikało by też z takich relacji między organizmami żywymi, że wszystkie ich życiowe wysiłki polegające na dbaniu o swój dobrostan w efekcie mają służyć tym, którzy je kiedyś pożrą, gdy przyjdzie na to pora. Kto zatem jest na samym szczycie tego łańcucha pokarmowego i jaki był sens wszczepiania wielu gatunkom zaawansowanej samoświadomości. Czyżby oprócz karmy fizycznej temu na szczycie potrzebna też była strawa z "dusz" (duszone świadomości :-)).
  • @Nibiru 18:00:46
    "Jeśli Bóg stworzył człowieka na swe podobieństwo z całym dobrodziejstwem inwentarza, to by znaczyło że sam też żyje w strachu przed innym drapieżnikiem, a żywi się istotami przeznaczonymi mu na menu. "

    "Czyżby oprócz karmy fizycznej temu na szczycie potrzebna też była strawa z "dusz" (duszone świadomości :-))."

    Piszesz jak istota, która musi jeść :-DDD
    A może byliśmy stworzeni jako istota, która musi być?
    Przecież "aniołowie" nie byliby zazdrośni o jakiegoś żarłoka, nieprawdaż?
    A jeśli byli, to znaczy, że... nie byli aniołami... jejku, jejku! ;-DDD
    Myślę, że to nasze żarłactwo to skutek "grzechu pierworodnego" czyli jakiegoś majstrowania przy DNA lub głębiej przez... węża/gada/jaszczura/ annu.... wiadomo co, prawda? ;-DDDD
    Problem polega na tym, że nie tylko Sumerowie zostawili przekazy o przybyszach....
    Właśnie będę się zbierał do słuchania kolejnych odcinków POLARAXY Chrisa Miekiny i Kosmicznych Opowieści na YT. Fajne klimaty.
    A z tą samoświadomością to Chris mówił, że istnieje teoria, że może być ona nawet rezultatem... infekcji wirusowej :-DDDDD Ładne kwiatki, nie ma co :-) No chyba, że ktoś wirusa skonstruował, a w to przecież potrafią się już bawić "nasi" naukowcy.
    Jest zatem coraz ciekawiej.

    Serdecznie pozdrawiam.
  • @Pedant 15:38:44
    "W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt"

    To mowa o gojach ;-DDDD
    Nic dziwnego zatem, że tak napisali, skoro tak o nas myślą. A myśleli już pewnie wcześniej.

    Pozdro!
    Auuuuuu!
  • @ Autor
    "Bardzo ciekawa wydaje się być zgodność Kościoła i nauki w kwestii magii i zjawisk nadprzyrodzonych, naprawdę bardzo ciekawe."

    Zostaliśmy stworzeni w jakimś celu. Ktoś jednak coś schrzanił i jesteśmy jacy jesteśmy. I może właśnie ta zgodność nauki i Kościoła wynika z tego, że w kręgach tych istnieje świadomość, że jako tako możemy poradzić sobie tylko w tym fragmencie rzeczywistości w jakim istniejmy. Wprawdzie niektórzy mają przebłyski, przeczucia, wizje, słyszą głosy itp, ale to przecież margines...

    A tak poza tym, to naoglądałeś się może X-mena?

    Oczywiście 5*

    Ukłony
  • @ Autor
    Kiedyś zrobiem wpis o tłiterowej długości na temat kreacjonizmu i ewolucji :-)
    Szanowny Trybeus podał w nim link do wpisu na Legionie o pewnym widzeniu wyjaśniającym jak przebiegało stworzenie. Strasznie długi wpis i wiele wyjaśnia, ale mi w nim nie pasowało to, że Bóg umieszczał komórki jajowe w jakimś małpiszonie....

    Oto linki, bo te z komentarza już nie działają:

    https://www.ekspedyt.org/2013/11/14/raj-utracony-ale-nie-na-zawsze/

    https://www.ekspedyt.org/2013/11/15/raj-utracony-czesc-druga/
  • @Jasiek 21:21:54
    dzięki za ocenę:) Wiesz ja juz niczego dawno nie oglądałem, to co piszę to tylko moje własne przemyślenia na podstawie obserwacji jakich dokonałem w moim krótkim życiu. Różnie piszą, że ta nasza choroba śmiertelna zwana śmiercią to wynik manipulacji z DNA, parzenie się z istotami nieziemskimi , szczepionka , itd. Moim zdaniem nie należy wykluczać śmierci jako elementu kontynuacji życia, coś jak przebudzenie się z głębokiego snu... jak obumieranie nasienia z którego wyrasta nowa roślina zupełnie niepodobna do tego nasienia.

    pozdrawiam
  • @Nibiru 18:00:46
    Hodowla dusz, to ma sens też o tym myślałem

    pozdrawiam
  • @Zorion 21:42:50
    "Moim zdaniem nie należy wykluczać śmierci jako elementu kontynuacji życia, coś jak przebudzenie się z głębokiego snu... jak obumieranie nasienia z którego wyrasta nowa roślina zupełnie niepodobna do tego nasienia."

    Bardzo prawdopodobne. Ja aż się boję pomyśleć, co ze mnie może wyrosnąć... ;-(

    3m siem.
  • @Pedant 15:38:44
    "To jest herezja Kartezjusza, bardzo rozpowszechniona wśród wykształconych ludzi Zachodu" - tego nie można wykluczyć
    Ktoś lub coś ukrywa przed nami ludźmi prawdę, jakby czegoś się bał.

    pozdrawiam
  • @Zorion 21:51:13
    "Ktoś lub coś ukrywa przed nami ludźmi prawdę, jakby czegoś się bał."

    Przecież to oczywiste czego się boją. Że nie będą mogli traktować zwierzęta tak jak traktują, to znaczy jak przedmioty bez duszy.

    Zaznaczam, że nie jestem wegetarianinem.
  • Autor, jak zwykle w świetnej formie
    Witam
    5*

    pzdr
  • @roux 22:05:53
    thx roux ziomalu.

    pozdrawiam serdecznie:)
  • @Zorion 21:42:50
    Jedno jest pewne, procesy starości biologicznie to całkiem inne procesy od dojrzewania, stąd zmiana podejścia i traktowanie starości jako choroby.

    Rekiny wydają się wolne od starzenia - w miarę życia rosną w nieskończoność. Chyba niektóre gady również.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Biological_immortality
  • @Jasiek 21:10:18
    Pożarta, zjedzona, skonsumowana - to ogólny skrót myślowy oznaczający zutylizowanie dla swoich potrzeb. W przypadku relacji między ludźmi ofiara raczej jest eksploatowana lub zabijana dla zagarnięcia jej dobytku lub organów, ewentualnie z innych pobudek wynikających z przeświadczenia o własnej supremacji.
    Co ciekawe, jeszcze parędziesiąt lat temu samozwańcze elity, które trzymają nas za twarz, zainteresowane były w eksploatacji talentów ludzkich (głównie technicznych) i organizowano różne podkupywania wybitnie uzdolnionych jednostek dla ośrodków badawczych, itp akcje. Obecnie już im nie zależy na tym aspekcie eksploatacji. Nawet obniżono poziom edykacji w uniwersytetach do minimum, gdyż zapewne korzysta się z "talentów" genetycznie zaprojektowanych (zmodyfikowanych) osobników oraz sztucznej inteligencji.
    PZDR
  • @Pedant 21:59:36
    "Prawda nie jest dla tych, którzy nie są jej godni, i nie są w stanie odbierać jej poprawnie …. Prawda staje się zabójcza dla tych, którzy nie są wystarczająco silni, aby kontemplować ją w całej okazałości … Prawda musi być utrzymywana w tajemnicy, a zwykłym ludziom wystarczy nauka odpowiadająca ich niedoskonałemu umysłowi”.

    Albert Pike, wiodący ideolog i ojciec masonerii

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930