Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
68 postów 1246 komentarzy

Niewolnictwo XXI

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Niewolnik to osoba, która pozostaje w całkowitej zależności i władzy swojego właściciela lub osoba poddająca się czemuś bezwolnie

Polska po II Wojnie Światowej wymagała potężnego nakładu sił na podniesienie się z ruin powojennych i przedwojennych. Miliony Polaków traciły zdrowie , a często nawet życie w wyniku morderczej pracy. Ci prości ludzie ze wsi i z miast budowali osiedla, drogi, zakłady przemysłowe i całą infrastrukturę techniczną niezbędną do funkcjonowania państwa. Wiadomo zarobki były marne a praca nadludzka, ale z kim z tych prostych ludzi bym nie rozmawiał, to zawsze mówią że było ciężko ale jakoś bardziej ludzko niż teraz.

Potem transformacja, rozszabrowanie majątku narodowego i sprzedaż obcym. To co teraz się wyprawia z polskim pracownikiem w obcych firmach ( które kiedyś były polskie) i firmach z niby polskim kapitałem, to zaczyna być niepokojące, gdyż przyszłość naszego młodego pokolenia jest nakierowana na niewolnictwo. Wiem co piszę , bo widzę co się dzieje po firmach produkcyjnych nakierowanych na minimalny koszt wytworzenia z maksymalnym wykorzystaniem tak zwanej siły roboczej.

To jest według mnie najważniejszy problem w kraju, gdyż zagrożona jest wolność Polaków.

Na świecie jest  46 mln niewolników , a w Polsce podobno 181 tysięcy – tyle zdaniem Walk Free Foundation żyje współczesnych niewolników. W roku 2016 Polska znalazła się na pierwszym miejscu zestawienia wśród wszystkich krajów europejskich.

Fundacja w swoich raportach podkreśla, że bada współczesny wymiar niewolnictwa, który obejmuje nie tylko handel ludźmi, ale także pracę niewspółmierną do płacy, nadużywanie czasu pracy czy grożenie konsekwencjami w sytuacji gdyby pracownik opuścił pracodawcę. Do nowoczesnego niewolnictwa zalicza się również lobbing. Niewolnictwo z reguły, choć nie zawsze, dyktowane jest potrzebami ekonomicznymi. Najczęściej bowiem dotyczy zaspokojenia potrzeby posiadania jak najtańszej i jak najefektywniejszej siły roboczej. Oczywiście– wcale nierzadko zdarza się, że służyć ma zaspokajaniu całkiem innych, nieekonomicznych potrzeb. Zawsze jednak mamy do czynienia z uprzedmiotowieniem człowieka, sprowadzeniem istoty ludzkiej do roli towaru handlowego

Osobną „kastą” niewolników we współczesnym świecie są harujący za grosze. W dodatku nader często, wskutek nieszczelnego, wadliwego i „chorego” systemu prawno-finansowego, owi pracownicy odpracowują w niewolniczych wręcz warunkach prawdziwe bądź też wyimaginowane długi, które zaciągnęli u prywatnych podmiotów, często powiązanych w mniejszym lub większym stopniu z zakładami pracy. Długi te niemal zawsze skalkulowane są w taki sposób, aby ich całkowite „odpracowanie” było w zasadzie niemożliwe. Niewolnictwo nader często ewoluuje, zmienia się na nowoczesne….. Prawo zezwalające na niewolniczy proceder zamieniono na inne prawo, bardziej restrykcyjne, za to nieszczelne i późno, niedostatecznie lub wcale, nieegzekwowane. Jeśli zaś chodzi o zapotrzebowanie… no, zmieniły się branże, rynki, gospodarka… a ono, zgodnie z zasadą- jak najtaniej, jak najefektywniej- pozostało bez zmian. W roli współczesnych niewolników występują emigranci z krajów zwanych „trzecim światem”, krajów nierzadko dotkniętych wojną i zaznaczonych piętnem postkolonializmu, którzy pracują ciężko za wynagrodzenie ledwo wystarczające na przeżycie, bez jakiejkolwiek ochrony prawnej czy medycznej. W tego typu przypadkach, nie potrzeba nadzorcy, bata, szkolonych psów – wystarczy perspektywa skrajnego ubóstwa lub przymusowego powrotu do miejsca, przy którym najbardziej odległe miejsce w czeluści piekieł przypomina kurort. Często bywa nawet, że do niewolniczej pracy państwo wysyła własnych obywateli.

Też nie wolno zapomnieć o niewolnictwie dobrowolnym. Rosnący w siłę kult posiadania, potrzeba prestiżu, wiara w potęgę pieniądza i słabnące poczucie wartości wyższych powodują, że potrzeba wyróżnienia się, posiadania, wzmocnienia ego i dopasowania się do obowiązujących wzorców, niejednokrotnie popychają kandydata w kierunku niewolnictwa ekonomicznego, a co za tym idzie, do nieuchronnej utraty lwiej części przyrodzonych wolności. Kandydat, by sprostać własnym i społecznym potrzebom, żyje ponad stan. To jeden z, jeśli nie niezbędnych, to co najmniej mile widzianych, wymogów do spełnienia przez kandydata na niewolnika. Żyje… ale nie za swoje pieniądze. Wydaje więcej niż zarabia. Co zatem robi, by „wyrównać bilans”? Pożycza. Kredyt to jedno z głównych ogniw tworzących kajdany niewolnika ekonomicznego. Wprawdzie nikt nikomu samego niewolnika za długi już nie sprzeda… ale doprawdy nie musi. On „sprzeda się” sam. A konkretnie– sprzeda swoje prawo wyboru (miejsca zamieszkania, charakteru, rodzaju i czasu pracy), sprzeda swoje wartości i przekonania. I wszystko to w zamian za to, że jego kajdany są złote, a klatka komfortowa. Bądź co bądź, kajdanami i klatką pozostając. Sprzeda i poczucie bezpieczeństwa, jako że o „kamizelkę ratunkową” w postaci rozsądnych oszczędności nie zadba, bo je po prostu… przejada. Zatem choćby i chciał – z niewolniczego statku, na który sam kiedyś ochoczo wsiadł- nie wyskoczy bez kamizelki, a wyrzucony z niego utonie. Plantacji również dobrowolnie nie opuści, choćby i chciał, więcej– wyrzucić łatwo się nie da. Woli zostać, bo… zostać musi. I cały czas oszukuje się, że niewolnikiem nie jest. Bo przecież zamiast zgrzebnych łachmanów ma na sobie jedwabie i delikatną skórę, zamiast piętna niewolnika– Rolexa, zaś na komfortową i elegancką „plantację” wiezie go powóz marki Porsche. A nadzorca zamiast trzaskać z bata, delikatnie przypomina o kolejnych ratach… Tyle, że niewolnik pięknie ubrany nadal jest niewolnikiem.

 

za  http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/958850,wspolczesne-niewolnictwo-niewolnicy-w-polsce.html

http://hrpolska.pl/hr/czytelnia/wspolczesne-niewolnictwo-zmora-xxi-wieku.html

KOMENTARZE

  • Też nie wolno zapomnieć o niewolnictwie dobrowolnym
    Vide
    PO.KOD.SLD.KUKIZ15.PSL
  • @Autor
    Ponieważ szanowny Autor tezą:

    "Zawsze jednak mamy do czynienia z uprzedmiotowieniem człowieka, sprowadzeniem istoty ludzkiej do roli towaru handlowego"

    nawiązuje do "alienacji pracy" występującej podczas sprzedaży "siły roboczej" robotników, głoszonej przez Karola Marksa to odpowiem na zarzuty o współczesne niewolnictwo tezą Engelsa:

    "Wolność to uświadomiona konieczność".
  • @programista 14:33:32
    takie ujęcie wolności według Hegla ma na celu pogodzenie rozkiełznanej emancypacji z ideą całości, zespolenia. Ma sprzyjać stworzeniu państwa i prawa, które pogodzi subiektywizm z racjonalną koniecznością.
    pozdr
  • @Husky 13:39:50
    Na to to co oni zrobili i robią to jest inna nazwa....

    pzdr
  • @Zorion 15:15:57
    A wydaje się że właśnie szanowny Autor utożsamia racjonalną konieczność z "niewolnictwem XXI w.".
  • @programista 15:32:38
    Pełne osiągnięcie swobody jest możliwe jedynie w warunkach rozumnego państwa. Rozumność ta wynika z połączenia substancjalnej woli i subiektywnej woli. Woli -a nie niewoli.
  • @Zorion 15:19:00
    Tak to Niezależne Samorządne działanie na dobro wspólne....
    żydów 8-))))))
  • @Husky 16:02:10
    Tak to Niezależne Samorządne działanie na dobro wspólne....Ch..j wie kogo.
    Ale na pewno nie Polaków!

    pozdr
  • Tyle, że niewolnik pięknie ubrany nadal jest niewolnikiem.
    Ważniejszy czarny garnitur od szacunku dla Narodu.

    Oczywiście, niewolnikowi niepotrzebne są ważne znaki insygnia władzy i nie musi ich szanować i pilnować. Laska Marszałka u niewolników może służyć do płukania w podłogę, czy drapania w piętę.

    Niewolnik nie musi liczyć szybciej i dokładniej wyżej jak system dziesiętny.
    Niewolnikowi niepotrzebne jest własne państwo i własność prywatna.
    Niewolnik nie ma możliwości głosowania na "nie"....... itd.
  • @Katana 05:02:48
    45 lat walczę z dekretem Bieruta, o własność w Warszawie. Niby połowę oddali w wieczystą dzierżawę , ale odszkodowania za większą część , oraz prawo własności dla mniejszej części nieruchomości, już nie chcą zwrócić.

    Czyli, zostałem dzierżawcą własnej własności, dla której urzędnicy używając prywatnej hipoteki założyli nowe KW. na rzecz Gminy Targówek.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031